10 Wrz 2016

Społeczeństwo.Stoi sobie dwóch mężczyzn. Obok przechodzi kobieta. Jeden z nich gwiżdże na jej widok. Drugi powiada, że ze swoim brzuchem nie ma u niej szans. Więc zacznie zażywać suplement diety. Ta reklama rzeczonego suplementu nie spodobała się Komisji Etyki Reklamy, która uznała ją za poniżającą kobiety.

Fakt, reklama jest mało wyszukana, rzec by można grubiańska. Ale jeżeli już, to bardziej seksistowskie są reklamy proszków do prania i do pieczenia itp., które ustawiaja kobietę w pozycji kuchenko-pralko-zmywarki. To samo dotyczy reklam samochodów, gdzie kobiety co najwyżej pełnią rolę ozdobnej paprotki.

Skoro jednak takie reklamy się robi, to widać sprzedają one dobrze jakieś produkty. A to przecież jest jedynym celem każdej z nich: coś sprzedać.

Wbrew pozorom reklamy tak naprawdę niczego nie kreują. One tylko wiernie odwzorowują nasze zachowania społeczne. Dopasowują się do nas, tak jak reklamy śledzące na Google. Każdy z nas może się w nich przejrzeć i zobaczyć siebie, sąsiadów, mieszkańców swojej wsi czy miasta.

W średniowieczu, kiedy ktoś krzyknął w kierunku tłumu: „Człowieku!”, to reagowali tylko mężczyźni. Ciekawe jakby to wypadło dzisiaj?

Igor Hrywna

Brak komentarzy »

No comments yet.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Leave a comment

Media,Marketing,Reklama.+ Ciut polityki. O tym piszę. Igor Hrywna.

Powered by WordPress
Designed by Edytor Sp z o.o.