08 Lis 2016

Dobrych wiadomości nigdy za dużo. Instytut Monitorowania Mediów (informacja za newseria.pl) podaje właśnie, że do września tego roku w mediach społecznościowych pojawiło się po polsku 58 tysięcy deklaracji o trwających, planowanych lub przeczytanych książkach.

W 2015 roku było ich 49 tysięcy, w 2014 25 tysięcy. Mamy więc piękny wzrost.Co ciekawe, internautom czytanie książęk najczęściej kojarzy się z wypoczynkiem. To ważne, bo wyklucza z list lektury i inne obowiązki.

Przez moment wydawało się, że czytanie zanika gdzieś w cyfrowych otmętach. Byłaby to bardzo zła wiadomość. Społeczeństwo obrazkowe ma bowiem z postępem tyle samo wspólnego co pantofelek, a w najlepszym przypadku złota rybka.

W Gazecie Olsztyńskiej i naszych tygodnikach lokalnych (niestety jeszcze nie wszystkich) prowadzimy od pewnego czasu kampanię społeczną „Czytam, bo lubię”. Nasi czytelnicy dzielą się w niej z innymi swoimi lekturami. Niedługo na gazetaolsztynska.pl powstanie też specjalna zakładka z polecanymi lekturami.

Zachęcam zatem do czytania. Choćby dla wypoczynku, ale przecież nie tylko. – Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo – pamiętacie Państwo skąd jest ten cytat? To wyszukajcie w Google, a potem zapraszam do lektury…

Igor Hrywna

Brak komentarzy »

No comments yet.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Leave a comment

Media,Marketing,Reklama.+ Ciut polityki. O tym piszę. Igor Hrywna.

Powered by WordPress
Designed by Edytor Sp z o.o.