24 Sty 2015

1552. Tyle profili na naszym portalu olsztynska24.pl założyli dziennikarze obywatelscy z Mazur i Warmii. Dziękuję Wam wszystkim za przyjęcie naszego zaproszenia. I zapraszam innych. Zakładajcie swoje profile i piszcie o tym, co wam w duszach czy w sercach gra.

Jestem wielkim fanem dziennikarstwa obywatelskiego. Ba, sam też jestem dziennikarzem obywatelskim i mam swój profil na olsztynska24.pl. Dzielę się na nim jedną ze swoich pasji: zdjęciami starych cmentarzy.
Jeden z moich ostatnich wpisów dotyczy Nakomiad i łączy się w pewien sposób z wpisem dziennikarza obywatelskiego z Pieniężna. Przypomniał on, że 30 stycznia 2015 roku minie pewna okrągła rocznica. 30 stycznia 2014 roku radni z Pieniężna uchwalili, że nie chcą by w ich mieście stał dłużej pomnik sowieckiego generała Czerniachowskiego. Czerniachowski to kat wileńskiej AK. Jest odpowiedzialny za wywózkę do łagrów kilku tysięcy żołnierzy AK uczestniczących wcześniej w wyzwoleniu Wilna.

Przeciwko zniesieniu pomnika zaprotestowali Rosjanie. I pomnik jak stał, tak i stoi.

Co to ma wspólnego z Nakomiadami? Ano przed 10 latu odkopano tam głaz, który w 1899 roku stanął tam na cześć Bismarcka. Obelisk postawiono tam, gdzie stał do lat 60tych XIX wieku. Bismarck przyjacielem Polski i Polaków nie był. Głaz wywołał wielkie emocje i oburzenie. Ostatecznie go zdemontowano.

Obelisk Bismarcka to mały kamień. Pomnik Czerniachowskiego jest wielki. Ale nie tylko to je dzieli. Bo ważniejsze jest to, że spór o obelisk Bismarcka, był sporem o przeszłość. Spór o Czerniachowskiego, jest sporem o przyszłość.

Igor Hrywna

Brak komentarzy »

No comments yet.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Leave a comment

Media,Marketing,Reklama.+ Ciut polityki. O tym piszę. Igor Hrywna.

Powered by WordPress
Designed by Edytor Sp z o.o.