22 Lis 2010

Jerzy Małkowski jako jedyny z kandydatów opowiedział wyborcom swoją prywatna historię. Dlatego wygrał I turę wyborów. Konsekwentnie powtarzał: Gdybym był winny, to nie śmiałbym startować. Wzbudził u mieszkańców Olsztyna emocję. Zawstydził ich. – Odwróciliście się ode mnie, a ja jestem niewinny – mówił. Dzięki temu wygrał.

Tą emocję możemy wyczytać we wpisie zamieszczonym na profilu Małkowskiego na Facebook:

Kiedyś spierałem się z Jerzym Małkowskim właśnie przez oszczerstwa na jego temat a w które ja wtedy uwierzyłem.Teraz wiem ,że to była nieprawda tak jak wszystko co o nim wypisują.Życzę Panu Panie Jurku szybkiego zwycięstwa i zrobienia porządku w mieście.Może być pan pewien mojego głosu i będe wszem i wobec agitował dla Pana.Pozdrawiam

06 Lis 2010

Do tego wpisu zainspirował mnie Jeff Jarvis. A dokładnie jego książka „Co na to Google„. Sprawdziłem zatem co Google mówi o stronach czy blogach kandydatów na prezydenta Olsztyna. Po kolei wpisałem 5 nazwisk.

Zgodnie z zasadą, że mało kto zagląda na 2 czy 3 stronę z wynikami wyszukiwania, sprawdziłem tylko rezultaty z 1 strony.

Piotr Grzymowicz: Pierwsze dwa wyniki kierują mnie na stronę kandydata, trzeci do Wikipedii. Dwa inne do blipa i na Facebook. Rewelacyjna skuteczność.

Janusz Cichoń. 2,3, i 4 wynik to linki do strony kandydata. Potem mamy link do Wikipedii i na stronę sejmową. Dwa ostatnie rezultaty to linki na profile Janusza Cichonia na gover.pl i goldenline.pl. Bardzo dobrze.

Jerzy Szmit. Listę wyników otwiera Wikipedia. Jako 5 wynik wyświetla się link do bloga kandydata.

Czesław Jerzy Małkowski. Na 10 rezultatów żaden nie prowadzi do strony czy profilu kandydata. Listę wyników otwiera Wikipedia. Potem idą artykuły z różnych stron internetowych.

Ryszard Prątkowski. Jak wyżej, ale bez Wikipedii.

Marcin Kulasek. 9 wynik prowadzi nas do bloga. Blog pozbawiony wpisów.

Teraz wpisuję „Olsztyn,wybory 2010”. Szukam strony, profilu czy bloga kandydatów. Przeglądam pierwsze 20 wyników. rezultat: zero.

Wpisuję „prezydent Olsztyna”. Na trzecim miejscu pojawia się strona Piotra Grzymowicza. Piotr Grzymowicz to zdaje się jedyny kandydat, który wykupił w Google link sponsorowany. Natknąłem się na niego parę razy.

Przy okazji przetestowałem nowa wyszukiwarkę: blekko.com. Wyszukujemy tam przez /. Wpisuję „prezydent/Olsztyn”. Rezultat to jakiś bełkot.

No to na koniec bing. Wpisuję „Olsztyn,wybory 2010”. W 10 nie ma żadnej strony kandydata. Zmieniam na: „Olsztyn,wybory 2010,prezydent”. Dalej nic. Stosuje kilka innych kombinacji. Też nic.

I to by było na tyle. W poniedziałek (8.11.2010) pogmeram trochę po stronach i blogach kandydatów. Wpis o stronie Piotra Grzymowicza o 9.00.

Media,Marketing,Reklama.+ Ciut polityki. O tym piszę. Igor Hrywna.

Powered by WordPress
Designed by Edytor Sp z o.o.