20 Paź 2016

To prawdziwy szok. Młodzi Amerykanie wolą czytać wiadomości, niż je oglądać. Dokładnie odwrotnie niż ich dziadkowie. Ci wolą je oglądać. Dokładnie oglądać w telewizorze. Badania przeprowadzono na zlecenie Pew Research Center, renomowaneej instytucji zajmującej się mediami.
Oczywiście, dzisiaj młodzi najchętniej czytają informacje na ekranie smartfona czy komputera.

Z czasem jednak i oni sięgną po papierową gazetę. Bo taka w dzsiejszych czasach jest kolej rzeczy. W młodości cenimy szybkie samochody. Z wiekiem przesiadamy się na rowery, nie rezygnując przy tym z auta. Bo auto ułatwia nam życie, ale to rower sprawia przyjemność czy daje nam poczucie, że dbamy o swoje zdrowie.

W „Gazecie Olsztyńskiej” dobrze to wiemy. Dlatego mamy dla Was ciekawą i korzystna informację, którą możecie otrzymać w dowolnym miejscu, czasie i wybranym przez was „opakowaniu”.
Dla mnie czytanie papierowej gazety czy tygodnika jest po prostu przyjemnym przeżyciem. Tak jak łyk dobrej herbaty czy innego trunku.Szelest papieru jest magiczny. To jest trochę tak, jak z Świętami Bożego Narodzenia. Jak się zabierze im choinkę i „Boże Narodzenie” to zostanie tylko dzień wolny od pracy. Zwykły dzień, jak każdy inny. Świat bez papieru byłby smutny…

Igor Hrywna

24 Kwi 2016

Chciałbym Wam kogoś przedstawić. Pewnie go znacie, ale może nie do końca wiecie jak się nazywa i co porabia. Mówię o grupie WM. WM: jak Warmia i Mazury. Brzmi to może nieco tajemniczo, ale tak właśnie nazywa się wydawca Waszego tygodnika i obchodzącej właśnie 130-lecie Gazety Olsztyńskiej. Swoją drogą GO nijak nie przypomina nobliwej Pani, to nadal rącza nastolatka. Warto z nią codziennie porozmawiać dla odmłodzenia ducha.

To jednak tylko niewielki fragment tego, czym się WM dla Was zajmuje. Wymyślamy na przykład i tworzymy aplikacje mobilne. I wychodzi nam to całkiem nieźle. Kto nie wierzy, to zapraszam: mobilne.wm.pl. Prowadzimy też wiele stron. Ja, swój skromny udział, mam na przykład w stworzeniu i tworzeniu serwisu http://mojemazury.pl. Polecam też gorąco stronę dla aktywnych: fitniefat.pl. Przydatna szczególnie dla tych, którzy chcą się nieco spłaszczyć. Ja preferuję w tym przypadku rower. Ale zdaniem mojej żony rower mnie nie spłaszcza 🙂

To tylko kilka twarzy Grupy WM. Jest jednak jeszcze jedna, szczególnie miła mojemu sercu. To Fundacja „Przyszłość dla dzieci”. Pod jej opieką znajduje się 300 dzieci. Warto podzielić się z nimi 1% swojego podatku: http://przyszloscdladzieci.org

Igor Hrywna

13 Lip 2015

Rekord nie byłby możliwy bez Was, naszych Czytelników. Zatem gorąco dziękujemy. Za co? Za wsparcie i zaufanie. Za to, że nas czytacie i oglądacie. W czerwcu według badania Gemius Traffic, strony Grupy Medialnej wm.pl odwiedziło 1 milion 324 tysiące 556 unikalnych użytkowników. Tym samym Internauci pobili kolejny rekord na Warmii i Mazurach.
Wasz tygodnik, Wasza strona www to samo serce Grupy Medialnej wm.pl.
Ale nasze strony to nie tylko wydarzenia, nie tylko wydarzenia lokalne. Znajdziecie u nas szereg innych przydatnych informacji, takich jak choćby kalendarz najciekawszych imprez. Dzięki temu zawsze będziecie dobrze zorientowani w tym, co dzieje się w okolicy.
Interesujecie się historią? Chcielibyście odkryć ciekawe miejsca na na Warmii i Mazurach? Zajrzyjcie na jeden z naszych portali turystycznych. Sprawdźcie nasz wirtualny przewodnik i wybierzcie się na udaną wycieczkę.
Zapraszamy na nasze portale tematyczne: kresy.wm.pl, planetawiedzy.pl, kultura.wm.pl, ukraincy.wm.pl, zdrowie.wm.pl, moto.wm.pl i wiele innych.
Z chęcią dzielimy się miejscem z dziennikarzami Obywatelskimi. Chcecie, żeby Waszą opinie poznały tysiące osób? Skomentować ważne wydarzenie, zamieścić zdjęcia z imprezy? Zróbcie to z nami.

Obejrzyjcie nasze najmłodsze dziecko: olsztynska.tv

Sprawdźcie i przekonajcie się sami. Do zobaczenia na naszych stronach!
Grupa wm.pl. 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Zawsze razem.

27 Kwi 2015

Ludzie nie lubią czytać dobrych wiadomości. To silnie zakorzenione wśród dziennikarskiej braci przekonanie. I ma swoje podstawy, bo negatywne emocje są silniejsze od pozytywnych. Ale to dotyczy informacji tworzonych przez samych dziennikarzy.
Czym powinien być lokalny tygodnik czy jakiekolwiek inne powiatowe medium. Na pewno powinien informować. To jakby oczywiste. Ale, czy to jednak jest jego główna misja. Tylko po części. Bo lokalny tygodnik powinien być przede wszystkim dobrym sąsiadem, który opowiada ciekawe historie o życiu lokalnej społeczności. Powinien być miejscem, gdzie spotykają się wszyscy, którzy chcą coś powiedzieć o ludziach, wydarzeniach i problemach. Tych najważniejszych, bo dziejących się na sąsiedniej ulicy lub w sąsiedniej wsi. Dla mnie to jest właśnie istotą dziennikarstwa obywatelskiego. To bardzo suche określenie. Mi bardziej podoba się „sąsiedzkie opowieści”. Prawdziwe oczywiście.
Dlaczego o tym piszę? Bo chcę zachęcić Was do robienia zdjęć i opisywania, tego co się dzieje w Waszym otoczeniu. Szczególnie zależy nam na dobrych wiadomościach. Bo wiadomo, że te złe same rozchodzą się bardzo szybko. Dlatego w mediach jest ich więcej niż tych pozytywnych.
Igor Hrywna

10 Mar 2015

Znacie to? Kiedy Polak zobaczy u sąsiada nowe auto, to szlag trafia mu mózg i serce. I zastanawia się, gdzie by tu zadzwonić, żeby tej sąsiedzkiej wredocie państwo auto zabrało. Amerykanin natomiast zaczyna kombinować, jak zarobić więcej, żeby kupić sobie auto lepsze od sąsiada.

Dlaczego tak jest? Składa się na to wiele przyczyn. Ja głównej przyczyny upatrywałbym we wpajanym Amerykanom od małego optymizmie. I w wyrastającym z tego przekonaniu, że człowiek sam sobie powinien być agencją reklamowo-marketingową. To dlatego dla Amerykanów szklanka jest jeszcze w połowie pełna, podczas gdy dla Polaków jest już w połowie próżna.

Jaki to ma związek z tygodnikiem, z Gazetą Olsztyńską? A ma. Bo nasi dziennikarze obywatelscy są bardzo amerykańscy. Są pełni optymizmu, nawet kiedy piszą o tym, co im się nie podoba. Bo wtedy szukają dobrych rozwiązań, a nie okazji do wylania żółci. Większość z nich jednak pisze o rzeczach dobrych, godnych promocji. I bardzo dobrze, bo internet jest przesiąknięty negatywnymi informacjami.

To jest dobre dla naszego regionu, dla Polski. Im więcej będzie wśród nas ludzi nasiąkniętych amerykańskim optymizmem, to tym lepiej. Im częściej dziennikarze obywatelscy opisują swoją czy cudzą aktywność, to tym bardziej nasze otoczenie staje się obywatelskie.

– A teraz idźcie na zakupy – tak zakończył swoje wystąpienie do Amerykanów prezydent Bush po zamachach 11 września. I było to, jak najbardziej, bardzo obywatelskie wezwanie.

Igor Hrywna

09 Lis 2011

Nie czujecie się dobrze w towarzystwie umierających? To znaczy, że czytacie Gazetę Olsztyńską.

Powiadają, że papierowe gazety umierają. Umierać to nie w naszym stylu. My jesteśmy wojownikami. Chcemy zwyciężać!
Potwierdzają to najnowsze dane Związku Kontroli Dystrybucji Prasy. We wrześniu 2011 roku w stosunku do września 2010 roku sprzedaż Gazety Olsztyńskiej wzrosła o 5,5%.

W sierpniu wszystkie duże dzienniki regionalne odnotowały spadek sprzedaży. Jako jedyna czytelników zyskała Gazeta Olsztyńska.

Możemy zatem powtórzyć za Markiem Twainem, którego uśmiercono za życia: Pogłoski o mojej śmierci były przesadzone:-)

Media,Marketing,Reklama.+ Ciut polityki. O tym piszę. Igor Hrywna.

Powered by WordPress
Designed by Edytor Sp z o.o.