26 Sie 2012

Wojna Gazpromu rozpoczęta. Palikot będzie protestował przeciwko wydobyciu w Polsce łupków. Palikot przeciwko rządowi i polskim łupkom za pieniądze Gazpromu? Niechęć Palikota do łupków inspirowana przez Gazprom? Przez ostatnie kilka dni w polskim necie pojawiło się kilkaset takich publikacji. wszystkie oparte o publikacje w Rzepie.

To tylko kilka tytułów po tekście w Rzeczpospolitej dotyczącego stosunku Ruchu Palikota do wydobycia gazu łupkowego w Polsce.

Większość opiera się na skróconej wersji artykułu w Rzepie. Tytuł tekstu jest w nim jasny:

Palikot przeciw polskim łupkom
Podobnie jak wstęp:
Antyreligijna partia pomaga skrajnej lewicy z Niemiec i Francji budować w Polsce ruch przeciwników gazu łupkowego.

Jednak opublikowany także na stronie Rzeczpospolitej cały tekst jest już jednak zdecydowanie łagodniejszy.

Tytuł to:
Ekolodzy łączą się przeciw łupkom.
A wstęp:
Formacja Janusza Palikota próbuje podłączyć się pod protesty organizacji chroniących środowisko.

Wersja pełna pojawił się wcześniej i nie wywołała jakiejś specjalnej reakcji.Dopiero zmiana tytułu zagrała właściwie. I z punktu widzenia emocji i google.

Problem w tym, że oba teksty mocno się od siebie różnią. I nie idzie tu o ich długość. Na przykład w pełnej wersji mamy:

– Mieszkańcy zwracali się do wszystkich partii z prośbą o pomoc, ale my jako pierwsi postanowiliśmy im pomóc – mówi „Rz” Jakub Milewczyk z Ruchu Palikota.

W skróconej zamienia się to na:
W gminach, w których szuka się gazu, aktywiści Palikota namawiają mieszkańców do protestów. .

Pomiędzy podłączaniem się i namawianiem jest jednak spora różnica.

Pomijając jednak udział Ruchu Palikota „w temacie” gazu łupkowego nie można się nie zgodzić, z tym co pisze w rzeczpospolitej autor artykułu Cezary Gmyz. Idzie o ofensywę Gazpromu przeciwko polskim łupkom.

Moim zdaniem Gazprom idzie z Polską na wojnę. Bo gaz łupkowy dla Polski to wielka szansa. Nie tylko na uniezależnienie się od Putina. To także konkretny zysk ekonomiczny. W USA, które wydobywają gaz łupkowy od 20 lat cena gazu spadał do 90 dolarów za 1000 metrów sześciennych. Polska kupuje od Rosjan gaz sześć razy droższy.

Gazprom toczy totalna wojnę z gazem łupkowym. Kreml świetnie wie, że uzależnienie Unii od rosyjskiego gazu to najpewniejszy sposób uprawiania polityki. Można powiedzieć, że kto ma gaz, ten ma władzę. Gazprom wygrał już dwie potyczki. Rumunia i Bułgaria zaprzestały poszukiwania gazu. Po wielkich protestach społecznych. Spontanicznych oczywiście.

Z Polska będzie jednak trudniej. Dlatego czeka nas zalew zielonych z Francji i Niemiec: pożytecznych idiotów i tych opłacanych przez Gazprom. Czekaja nas kolejne ekspertyzy za pieniądze Gazpromu, które będą dowodzić, że wydobywanie gazu łupkowego jest groźniejsze niż Czernobyl.

Na razie Po i PiS są w kwestii gazu wyjątkowo zgodne. To dobry znak. Bo jakby to górnolotnie nie zabrzmiało, to kwestia gazu łupkowego jest kwestią bezpieczeństwa narodowego Polski. A dla Rosji być albo nie być panem Unii Europejskiej.

26 Gru 2011

Janusz Palikot 25 grudnia medytował o biednych i bogatych. To ważny temat dla Ruchu Palikota. Bo główne twarze Ruchu to bogaci, którzy chcą pomagać biednym i uciśnionym.

Oto treść medytacji na Boże Narodzenie:

25 grudnia 2011
Medytacja 2
Bieda tak samo uzależnia jak bogactwo! Człowiek bogaty, gdy już nim nie jest zachowuje się tak jakby nim wciąż był! Podobnie biedak, choć przestanie być biedny nie potrafi się zmienić. Nie ma więc różnicy!
Janusz Palikot (12:00)

Ciekawe czy Ruch Palikota pójdzie z ta medytacją na pochód 1 majowy?

15 Gru 2011

Donald Tusk to jednak dziecko szczęścia. Wychodzi na to, że PO będzie wiecznie żywa i będzie rządzić Polską jak długo tylko zechce. Dotychczas PO wygrywała wybory, bo kiedy słupki jej spadały, to zawsze mogła liczyć na PiS. Teraz może też liczyć na Palikota. Dzięki PiS (+SP) i RP Platforma Obywatelska będzie już na wieki wieków partią zdrowego rozsądku.

Ostatnio PiS+SP zaatakowali PO za oddawanie suwerenności Brukseli. Teraz z lewa zrobił to Palikot. Za nadmiar suwerenności.

– My idziemy dalej niż Platforma Obywatelska, bo chcemy jednego państwa europejskiego, a nie głębokiego porozumienia międzyrządowego – powiedział w radiu Zet w rozmowie z Moniką Olejnik. – Jeden rząd, jedna armia, jeden system podatkowy, jeden parlament europejski – wyjaśnił swoją wizję.

W ostatnim „Uważem Rze” wyczytałem złośliwą pochwałę, że Tusk wziął się do roboty i nie ma czasu na kopanie piłki.

Donald może wrócić do kopania piłki;-)Kaczyński, Ziobro i Palikot grają w jego drużynie 😉

19 Paź 2011

Marsjanie są na pewno przekonani, że Ruch Palikota wygrał wybory a Janusz Palikot jest prezydentem RP i premierem w jednym. Jakoś nie da się żyć w Polsce bez Palikota.

Sprawa krzyża w Sejmie jest nadal tematem nr jeden w mediach i na forach internetowych. Gdybym był doradcą Janusza Palikota, to powiedziałbym tak:

Janusz, idź dalej ta drogą. Złóż wniosek o zdjęcie krzyża. Sejmowa większość go odrzuci. Pamiętasz, że krzyż zawiesiło nocą paru posłów? Zrób to samo. Nocą zdejmijcie krzyż. Macie jak w banku pierwsza wiadomość w TV i czołówki we wszystkich gazetach. No i ludzie lubią takie happeningi. same plusy jednym słowem.

PS. Obiecuję przed Januszem Palikotem, że następny wpis nie będzie, ani o nim, ani o Ruchu Palikota. No, chyba że rzeczywiście nocą zdejmie krzyż…

14 Paź 2011

To zdumiewające, że PO i PiS bezrefleksyjnie i bez oporów graja role statystów w historii napisanej przez Janusza Palikota. Ktoś postronny mógłby wręcz pomyśleć, że to Ruch Palikota wygrał wybory.

Bez dwóch zdań to Palikot na razie nadaje ton powyborczej dyskusji w Polsce. Krajobraz powyborczy wyznacza na dzisiaj krzyż z sali sejmowej. Palikot zapowiedział, że chce go zdjąć. Media podchwyciły temat, a PO i PiS z zapałem odgrywają rolę napisaną im przez Palikota. Na dodatek dzięki temu prostemu zabiegowi marketingowemu do grona politycznych celebrytów awansowała posłanka RP Wanda Nowicka.

Ciekawe kogo teraz będzie promował Palikot ( a może doradzający mu Piotr Tymochowicz?) Ciekawe jaką następna historię sprzeda teraz Palikot?

10 Paź 2011

Dlaczego Palikot znakautował SLD, a PJN nie dał rady Kaczyńskiemu? Moim zdaniem odpowiedź jest prosta. Palikot i Kaczyński to liderzy. Nie miało ich w tych wyborach, ani PJN, ani SLD. Po drugie Palikot zrobił ze swojego ruchu wersję hard SLD. PJN to wersja soft PiS.

A dzisiaj liczy się to co wyraziste. Mdłe i nijakie się nie sprzedaje. Chyba, że jest towarem powszechnego użytku jak PO i PiS:-)

Jak to elegancko ujął Jack Trout, jeden z guru współczesnego marketingu: Wyróżnij się, albo zgiń. Palikot to zrozumiał.

Media,Marketing,Reklama.+ Ciut polityki. O tym piszę. Igor Hrywna.

Powered by WordPress
Designed by Edytor Sp z o.o.